
Kolejne targi za nami, czas więc na kolejne wnioski! Tym razem MakoLab reprezentowała business developerka Magdalena „Magda” Lewandowska podczas targów Cosmoprof Worldwide Bologna, które odbyły się w połowie marca. Magda rozmawiała z Insights, przedstawiając nam skrótowe podsumowanie wyjazdu.
Aby dowiedzieć się, dlaczego zdecydowaliśmy się wystawić na targach dla profesjonalistów z branży kosmetycznej, czytaj dalej!
Cosmoprof to jedne z największych targów branży kosmetycznej na świecie. W tym roku odbyła się ich pięćdziesiąta czwarta edycja. Wzięło w nich udział prawie trzy tysiące wystawców i ponad dwieście pięćdziesiąt tysięcy odwiedzających. Wydarzenie przyciąga producentów kosmetyków, opakowań i sprzętu kosmetycznego. Cosmoprof jest miejscem prezentacji nowych produktów i innowacyjnych rozwiązań, które zdecydowanie zasługują na uwagę całego świata.
Kiedy rozmawialiśmy o MICAM Milano, wspomniałam, że na rynkach południowej Europy widać wyraźny wzrost potrzeby budowania własnych marek i ich rozpoznawalności, a także kontrolowania warunków sprzedaży. Producenci są gotowi inwestować w rozwój swoich sklepów internetowych. A oferta MakoLab idealnie odpowiada na te potrzeby!
Postawiłam sobie za cel spotkanie i rozmowę z decydentami – właścicielami firm lub osobami, których codzienne obowiązki obejmują rozwój e-commerce w danej firmie. Szukałam marek, którym mogłabym przedstawić naszą ofertę w zakresie budowania sklepów na platformie Shopware 6 lub migracji istniejących sklepów na tę platformę, nie wspominając o dodatkowych usługach wsparcia, takich jak optymalizacja pod kątem wyszukiwarek, user experience oraz web analytics. Jednym z moich głównych celów podczas rozmów z potencjalnymi klientami było zbadanie ich potrzeb i problemów, z którymi się borykają, a następnie dostosowanie naszej oferty odpowiednio do nich. Dobry silnik e-commerce z pewnością nie jest wszystkim. Możemy zapewnić nie tylko kompleksowe wdrożenie sklepów internetowych, ale również ich wsparcie i utrzymanie.

Cała podróż była naprawdę intensywna! W ciągu czterech dni, które tam spędziłam, odbyłam łącznie kilkadziesiąt spotkań. Na razie nie chciałabym zdradzać zbyt wielu szczegółów. Powiem więc tylko, że przeprowadziłam naprawdę interesujące rozmowy z producentami kosmetyków z Polski, Włoch, Niemiec i Korei Południowej, których codzienny model sprzedaży to B2C. Co do efektów tych rozmów… musimy jeszcze poczekać. Trzymajmy kciuki!
Nie jest tajemnicą, że Shopware jest dobrze znane w Niemczech, więc rozmowy z wystawcami z tego regionu na temat potencjału migracji były dla mnie znacznie łatwiejsze. Warto podkreślić, że kompleksowość naszej oferty zrobiła wrażenie na większości osób, z którymi rozmawiałam. Naszą wyraźną przewagą jest to, że możemy zająć się budowaniem sklepów internetowych, ich migracją lub replatformingiem, a także przeprowadzać profesjonalne audyty pod kątem optymalizacji dla wyszukiwarek, user experience i web analytics.
Absolutnie! Ekologia, innowacyjne rozwiązania i zdobywanie jak największej sieci użytkowników końcowych mają coraz większe znaczenie w obu tych branżach. E-commerce jest więc doskonałą okazją dla firm, by promować swój potencjał i odpowiednio na tym zarabiać, pomijając jednocześnie sieci dystrybucji. Podczas targów w Bolonii miałam okazję wziąć udział w wydarzeniu networkingowym poświęconym rozwojowi działań cyfrowych na rynku włoskim. Obecność na tych warsztatach potwierdziła to, o czym mówiłam ostatnio – rynki południowej Europy mają niesamowity potencjał, ale potrzebują wsparcia i doradztwa w zakresie rozwoju technologicznego. A jako przedstawicielka MakoLab właśnie to mogłam im zaoferować!
