CSR

Ukłon w stronę najlepszego przyjaciela człowieka!

What does IT have in common with dogs? Well, IT is people and people love dogs and have dogs. And since today, 1st July, is National Dog Day in Poland, Insights decided to have a chat with some MakoLabbers about how they came to share their lives with a four-legged companion and whether a dog is simply a cuddly ‘fur baby’ or a serious responsibility.
Read on to find out what Michał Hertel, Head of Communication & Business Development, Maciej Grala, Senior .NET Developer and Jacek Dąbrowski, Marketing Specialist, had to say on the topic.

Zacznijmy od początku. Skąd wziął się pomysł na psa?

Michał
Posiadanie psa to coś, co przez długi czas rozważaliśmy jako rodzina. Ciągle odkładaliśmy tę decyzję, ponieważ nasz styl życia oznaczał, że często wyjeżdżaliśmy na długie okresy. A chcieliśmy przyjaznego, energicznego psa, bez skłonności do agresji. Psa, który byłby aktywnym towarzyszem i motywowałby nas do wychodzenia z domu, biegania i chodzenia na spacery. Takiego, który dobrze czułby się na zewnątrz i w domu. Zdrowy rozsądek podyktował nam, żeby odłożyć decyzję do momentu przeprowadzki z mieszkania do domu. Kiedy to się stało, uzgodniliśmy realistyczny plan. Wśród ras, które wszystkim się podobały, znalazły się psy z genami myśliwskimi, w tym Gończy Polski, polski pies gończy, ogar. Znaleźliśmy hodowcę w okolicach Łodzi, pojechaliśmy wybrać szczeniaka, poczekaliśmy tyle, ile było trzeba, i Akira jest z nami już ponad rok.
Maciej
Nasza decyzja była również podyktowana miejscem, w którym mieszkaliśmy. Niestety, w wynajmowanym przez nas mieszkaniu psy, koty i tym podobne były zabronione. Choć mogliśmy mieć jeża… i nawet dwa! Wreszcie przeprowadziliśmy się do własnego mieszkania. W międzyczasie, jak to mówią, stan zdrowia mojej partnerki stale się pogarszał i chcieliśmy nieco jej ułatwić życie, więc wzięliśmy jej psa, szesnastoletniego kundelka o imieniu Filip. Niedługo potem moja partnerka, Daria, zaczęła dawać do zrozumienia, że naprawdę chce kolejnego psa… a kiedy miłość Twojego życia coś zaczyna, to koniec dyskusji, więc Batat (Słodki Ziemniak – red.), Welsh Corgi Pembroke, jest częścią rodziny od czerwca 2021 roku. Teraz kobieta mojego życia domaga się trzeciego psa… i zaczynam się martwić!!!
Jacek
Pomysł na psa był spontaniczny. Były urodziny mojej dziewczyny i czuliśmy, że brakuje nam zwierzaka. Mieszkanie wydawało się bez niego puste i to właśnie zrodziło myśl, by podarować jej prezent w postaci puchatego pomerana. Odebraliśmy go, kiedy miał trzy miesiące. W tamtym czasie był tak mały, że mieścił się w dłoni.

Posiadanie psa to…?

Michał
…całkiem niezła lekcja pokory i cierpliwości, przynajmniej z psem takim jak nasz. Psa trzeba wychowywać i szkolić. Trzeba zbudować z nim porozumienie. To pierwszy pies, którego mamy razem jako rodzina, i to duże, ciągłe wyzwanie… codzienne obowiązki, spacery czy bieganie, socjalizacja z innymi psami, poznawanie nowych zapachów i nowych ludzi. Polskie psy myśliwskie też nie są łatwą rasą do szkolenia. Na początku żyliśmy w złudnym przekonaniu, że kurs dla początkujących wskaże nam drogę i potem wszystko pójdzie gładko, ale rzeczywistość okazała się nieco trudniejsza. To dla nas nieustający proces nauki i to jest wybór, którego sami dokonaliśmy. Trzeba jednak przyznać, że teraz nie wyobrażamy sobie życia bez Akiry i jej niesłabnącej potrzeby ruchu i zabawy! To, że ją mamy, to także ogromna dawka miłości, którą otrzymujemy od niej każdego dnia.
Maciej
…długoterminowa odpowiedzialność. Codzienne życie jest teraz bardziej zorganizowane wokół psów i ich potrzeb. W efekcie to dobra rzecz, bo porządkuje naszą rutynę. Poza tym budzą mnie rano, więc już nigdy nie spóźniam się do pracy! Dzięki nim regularnie wychodzę z mieszkania, spotykam ludzi i częściej z nimi rozmawiam. Mam wrażenie, że powoli wychodzę z piwnicy! Spędzam dużo więcej czasu, po prostu spacerując po parkach, zagajnikach i lasach.
Jacek
…ogromna odpowiedzialność, wymagająca właściwego podejścia do zwierząt. Trzeba jednak przyznać, że mając za sobą doświadczenie z dwoma końmi, było nam pod tym względem zdecydowanie łatwiej. Z dnia na dzień obowiązki związane z posiadaniem małego psa przeradzają się w naszą przyjaźń i miłość do naszego „małolata”.

Komu poleciłbyś posiadanie psa?

Michał
Myślę, że łatwiej byłoby powiedzieć, komu bym tego nie polecił – osobom, które nie będą miały na to czasu. Nie wyobrażam sobie zostawiania psa, zwłaszcza takiego jak nasz, zamkniętego samego w domu przez cały dzień. Psy są fantastyczne. Sprawiają, że życie staje się łagodniejsze, jednoczą ludzi wokół siebie… ale oczywiście pochłaniają też czas, wymagają opieki i potrzebują kontaktu. Mogą być wspaniałym przyjacielem i doskonałą okazją do nauki odpowiedzialności.
Maciej
Bałbym się powiedzieć „każdemu”, bo jest tak wiele czynników wykluczających!
Jacek
Poleciłbym psa osobom, które potrzebują poczucia bliskości. To zwierzęta, które naprawdę kształtują charakter, a w zamian za otrzymaną opiekę i miłość odwdzięczają się w najlepszy możliwy sposób – czułością i zrozumieniem, których nie zawsze można doświadczyć od innych ludzi.

Jakiej rady udzielilibyście nowym właścicielom psów?

Michał
Rad na pewno jest mnóstwo, ale powiedziałbym, że warto pamiętać, że drobne gesty naprawdę się liczą. Zanim wyjdziesz z domu, poświęć chwilę na pogłaskanie i przytulenie psa… i daj mu smakołyk. Psy są wierne i zawsze na ciebie czekają. Drobne gesty budujące relację z psem naprawdę mają duże znaczenie. Zadbaj o to, by pies zbytnio za tobą nie tęsknił, gdy wszyscy jesteście poza domem. Ważne jest też, by wybrać psa, który będzie pasował do twojego charakteru i stylu życia, biorąc pod uwagę zarówno twoje potrzeby, jak i potrzeby zwierzęcia.
Maciej
Spędzaj czas z psem regularnie, zwłaszcza gdy jest młody. Baw się z nim, szkol go i obserwuj jego zachowanie. Socjalizuj go i dostarczaj mu nowych bodźców. To się opłaci w przyszłości, bo będziesz mieć pewniejszego siebie psa, a wasza relacja będzie lepsza.
Jacek
Rada dla nowych właścicieli psów? Przede wszystkim – bez paniki! Podchodź do psów naturalnie. Zwierzęta wyczuwają każdy rodzaj stresu i niepokoju u swojego właściciela. Im spokojniejszy i bardziej opanowany jest człowiek, tym bezpieczniej czuje się pies.

Krótko mówiąc, te futrzane kłębki radości niosą ze sobą całkiem spory pakiet obowiązków… ale czy jest coś innego, co daje tyle samo satysfakcji i przyjemności, co obserwowanie zwierzaka, którego samemu się wychowało i uczyniło swoim? Powiedzielibyśmy też, że fakt, iż zawsze będziesz za niego odpowiedzialny, jest niczym innym jak przywilejem.

Udostępnij
1st July 2022
5 Czas czytania
Udostępnij
Autor(zy)

Kamila Braszak

Specjalista ds. employer brandingu

W tym artykule

Więcej wpisów Insights

Wpisy
Śledź nasze aktualności i know-how, którym się dzielimy. Bądź na bieżąco z naszymi działaniami CSR i zajrzyj za kulisy z MakoLife.
Przeglądaj nasze