MakoLife

O tworzeniu podwodnych ogrodów

Do MakoLab trafił w kwietniu 2022 roku jako junior Java developer. Mieszka w Lublinie, a kiedy nie pisze kodu ani nie przygotowuje się do rozpoczęcia studiów magisterskich, można go zastać zaangażowanego w jedno z jego wielu zainteresowań. Tworzy i drukuje modele 3D, a nic nie sprawia mu większej przyjemności niż wyjazdy off-road na quadzie i dobre jedzenie. Celowo nie wymieniliśmy jednak jednej z jego pasji. Czemu? Bo o niej przeczytacie właśnie tutaj, w naszej rozmowie z nim!
Bez zbędnych wstępów: Insights z przyjemnością przedstawia Bartosza Zmysłowskiego i jego miłość do… aquascapingu!

Do MakoLab trafiłeś dość niedawno? Jak Ci się tutaj podoba?

Świetnie! Projekt, przy którym pracuję, jest naprawdę duży, a MakoLab to moja pierwsza poważna praca w branży. To dla mnie pewne wyzwanie, czysto z perspektywy dewelopera, ale uczę się nowych rzeczy i z ogromnym optymizmem patrzę na moją przyszłość tutaj. Jeśli spojrzeć na to z mniej technicznej strony – atmosfera wśród kolegów jest fantastyczna i nie spotkałem osoby, która nie okazałaby się mega pomocna i miła. Nie spodziewałem się, że będzie tak dobrze!

W notce, którą napisałeś, przedstawiając się wszystkim w naszym wewnętrznym newsletterze, wymieniłeś całą listę zainteresowań! Jednym z nich jest aquascaping i muszę przyznać, że musiałam to wygooglować! Kiedy zaczęła się Twoja fascynacja tym tematem?

Aquascaping to dość nowa odmiana akwarystyki, więc moje zainteresowanie nim jest stosunkowo świeże i wciąż nie udało mi się stworzyć układu, o którym marzę. Trzeba jednak zaznaczyć, że moja lista zainteresowań byłaby nieskończona, gdybym nie wybrał kilku, którym obecnie poświęcam się najbardziej… a z akwarystyką jestem związany od zawsze!

Skąd pomysł, by zająć się tym jako hobby?

Akwarystyką zajmuję się od dziecka… idąc w ślady rodziców… i zawsze, gdy w domu nie było przynajmniej jednego akwarium, czułem pewną pustkę. Interesuję się też wystrojem wnętrz. Nie tyle w sensie tworzenia własnych projektów, ale zwracam uwagę na to, jak przestrzenie są zaaranżowane i wykorzystane. Może właśnie z tego wynika moje zainteresowanie sztuką aranżacji akwariów za pomocą żywych roślin i takich elementów jak kamienie czy korzenie. Innymi słowy – tworzeniem podwodnych ogrodów.

Jak to wygląda w praktyce?

Spędzanie godzin zahipnotyzowanym widokiem wodnego ekosystemu! W praktyce jest to jednak sporo pracy. Są zadania jednorazowe, takie jak stworzenie całego projektu na podstawie inspiracji, wybór odpowiedniego podłoża i elementów dekoracyjnych, takich jak korzenie i kamienie, dobór roślin zgodny z projektem czy dopracowanie oświetlenia, które nie tylko ukazuje naturalną piękno flory i fauny żyjącej w akwarium, ale też pozwala im rozwinąć się w pełnej krasie. Do tego dochodzi wybór samego akwarium, sposobu filtracji, systemu dostarczania CO2 dla roślin oraz szafki, która to wszystko utrzyma. Są też zadania bieżące, od najprzyjemniejszego, czyli codziennego dokarmiania ryb, po wymianę dużej części wody, co czasem trzeba robić nawet kilka razy w tygodniu, czyszczenie szyb, czyszczenie podłoża oraz przycinanie lub formowanie roślin. Przy wymianie wody trzeba pamiętać o dodawaniu płynnych nawozów. Gdy akwarium już działa, trzeba też co jakiś czas uzupełniać podłoże. Media filtracyjne oraz sam sprzęt również wymagają czyszczenia, choć rzadziej.

To w rzeczywistości znacznie bardziej skomplikowane i wymagające, niż mogłoby się wydawać. I prawdopodobnie wymaga też sporego budżetu. Ale gdybyś mógł puścić wyobraźnię na żywioł i stworzyć absolutnie wszystko, co by to było?

Byłyby to dwa akwaria, każde o pojemności około dwustu litrów, w kształcie kostki, stojące jedno przy drugim. Jedno mieściłoby wodę słodką, a drugie – morską. Trzymając się jednak bardziej realiów i mając na uwadze moje faktyczne możliwości, akwarium, nad którym obecnie pracuję, jest w pełni wystarczające. Ma około stu dwudziestu litrów, a szafkę do niego już zaprojektowałem, bo chciałem, żeby była naprawdę stabilna i godna zaufania. Zbudowałem ją i teraz kompletuję sprzęt. Za kilka miesięcy, mam nadzieję, będę mógł się chwalić moją pierwszą dużą aranżacją!

Trzymamy kciuki za „misję zakończoną sukcesem” i nie możemy się doczekać efektu! Do tego czasu musimy zadowolić się wirtualnym akwarium na YouTube i poddać się temu hipnotycznemu, podwodnemu światu…

Tłumaczenie z języka polskiego: Cary Swift

Udostępnij
26th August 2022
4 Czas czytania
Udostępnij
Autor(zy)

Kamila Braszak

Specjalista ds. employer brandingu

W tym artykule

Więcej wpisów Insights