MakoLife

Od nietrzymania moczu do hybrydowego lakieru do paznokci

Biorąc pod uwagę liczbę lat, które przepracował w MakoLab, starszy specjalista contentowy Radosław Gardys mógłby chyba nazwać się naszym MakoDinozaurem! Opowiedział Insights o tym, że sektor IT to znacznie więcej niż tylko programowanie i testowanie. Co miał do powiedzenia? Czytaj dalej, aby się dowiedzieć!

Jaką ścieżkę obrała twoja kariera do tej pory? Skąd wziął się pomysł na pisanie?

W liceum zdecydowałem się sprawdzić w profilu matematycznym. Mimo to mój umysł zdecydowanie nie jest umysłem ścisłym! Czuję się w stu procentach humanistą z natury, więc nie uważam, żeby mój eksperyment z edukacją na poziomie średnim zakończył się sukcesem.
Kiedy po raz pierwszy przyszedłem do MakoLab, zajmowałem się optymalizacją pod wyszukiwarki, choć moja praca obejmowała również działania związane z treścią. Później nacisk faktycznie przesunął się w tę stronę, więc w końcu zajmowałem się już wyłącznie pisaniem. Jak widzisz, przeznaczeniu nie da się uciec.

Trafiłeś do sektora IT przez przypadek? Czy to był świadomy wybór?

Mam wrażenie, że większość mojego życia to przypadek. (Śmieje się) W tym przypadku muszę jednak przyznać, że było to w pewnym stopniu zaplanowane, ponieważ studiowałem marketing międzynarodowy na uniwersytecie i to właśnie w tej dziedzinie chciałem zacząć swoją karierę.

Na czym dokładnie polega twoja praca?

Piszę o najróżniejszych tematach… od nietrzymania moczu do hybrydowego lakieru do paznokci. Nic przede mną nie jest tajemnicą!

Ile tekstów przeciętnie wychodzi spod twoich rąk w ciągu miesiąca?

Co najmniej kilkanaście, ale wszystko zależy od tego, o jaki miesiąc mowa. Dość często zdarzają się zlecenia ad hoc, które zwiększają tę liczbę. Poza typowymi artykułami link buildingowymi, piszę też treści na blogi, treści specjalistyczne oraz opisy kategorii i produktów.

Masz déformation professionnelle? Wyłapujesz błędy w tym, co czytasz? Albo myślisz sobie: „Hej, ja bym to napisał lepiej”?

Czy nie każdy ma ochotę poprawiać teksty napisane przez innych? Trzeba jednak pamiętać, że – niezależnie od tego, czy nam się to podoba, czy nie – każdy content writer i copywriter ma swój własny styl, a odbiór tekstu nie zawsze jest bezpośrednio powiązany z jego jakością. Będąc dobrze świadomy niedociągnięć w tym, co piszę, staram się nie szukać dziury w całym w twórczości innych.

Co robisz z największą radością poza pracą?

To, co robię podczas pracy. Czyli słucham muzyki, z tym że kiedy piszę, w tle mam głównie muzykę instrumentalną, która nie rozprasza moich myśli. Chęć odkrywania muzyki jest potężna i na szczęście nie słabnie z czasem. Śledzę piątkowe nowości. Jak każdy kolekcjoner, snobistycznie kupuję edycje limitowane i sięgam głębiej, nie ograniczając się gatunkowo. Potwierdzeniem tego jest fakt, że wśród ostatnio kupionych przez mnie winyli znalazły się synth-funkowy album Prince’a The Gold Experience, lo-fi soul Eddiego Chacona, wydanie z okazji czterdziestej piątej rocznicy albumu Davida Bowiego Low oraz klasyk nowojorskiego rapu, debiutancki album studyjny Raekwona Only Built 4 Cuban Linx. Można więc powiedzieć, że słucham wszelkiego rodzaju muzyki, nawet jeśli brzmi to dość niejasno.
Byłoby też raczej niestosowne, gdybym nie wspomniał tutaj o rodzinie. W tym zakresie – moja córka, Lucyna, urodziła się prawie trzy miesiące temu. Z żoną spędzamy sporo czasu, pokazując tej maleńkiej osobie świat, w towarzystwie dźwięków muzyki… oczywiście z lśniącej czarnej płyty!

Talent do odnajdywania się w każdej dziedzinie to coś, czym nigdy nie przestajemy się zachwycać. I czy możemy się przyznać, że odczuwamy też odrobinę zazdrości względem wszechstronnej wiedzy, jaką dysponuje homo universalis?
Jeśli interesuje Cię branża IT, ale niekoniecznie chcesz być programistą lub testerem, to zdecydowanie powinieneś sprawdzić swoje możliwości rozwoju w MakoLab!

Z języka polskiego przełożyła Caryl Swift.

Udostępnij
27th January 2023
3 Czas czytania
Udostępnij
Autor(zy)

Kamila Braszak

Specjalista ds. employer brandingu

W tym artykule

Więcej wpisów Insights