
Międzynarodowe Stowarzyszenie Wymiany Studentów na rzecz Doświadczenia Technicznego (IAESTE) zostało założone w 1948 roku, aby działać na rzecz integracji i propagowania międzynarodowego porozumienia po II wojnie światowej.
Przez ponad siedemdziesiąt lat organizacja rozrosła się do ogromnych rozmiarów, zrzeszając członków z ponad osiemdziesięciu pięciu krajów i nawiązując współpracę z ponad pięcioma tysiącami firm i instytucji.
Międzynarodowy program stażowy IAESTE działa w ponad osiemdziesięciu krajach członkowskich. Oprócz budowania międzynarodowego zrozumienia, ma na celu rozwijanie wiedzy zawodowej i językowej studentów.
MakoLab od dawna uczestniczy w międzynarodowym programie wymiany i co roku gości studentów z różnych zakątków świata. Insights z przyjemnością przedstawia Wam Rojin i Gerarda, naszych stażystów IAESTE w 2022 roku.
Zawsze wyobrażałam sobie, że będę pracować przy komputerze. Moim planem było projektowanie i frezowanie uzupełnień protetycznych z wykorzystaniem CAD/CAM. Podczas studiów pracowałam jako operator kamery i montażystka. Zajmowałam się też grafiką. Od dawna korzystam z Linuksa i narzędzi open source. Odkąd pamiętam, zgłaszałam programistom informacje o znalezionych błędach. Później przez pewien czas mieszkałam z koleżanką. Jest testerką i to ona namówiła mnie, żebym wysłała CV i zaczęła pracować w tym zawodzie.
Rojin
Jestem Rojin, mam dwadzieścia dwa lata i pochodzę z Iranu. Jestem na ostatnim roku studiów licencjackich z zakresu IT i mogę bez wahania powiedzieć, że kocham tę dziedzinę. Jestem zachwycona, że mam okazję rozpocząć pracę w biznesie i naprawdę cieszę się na to, czego mogę się nauczyć w trakcie tego procesu. Ale nie samą pracą człowiek żyje, więc staram się zachować równowagę między pracą a przyjemnościami!
Gerard
Nazywam się Gerard. Pochodzę z Hiszpanii… a dokładnie z Barcelony w Katalonii. Mam dwadzieścia jeden lat i studiuję jednocześnie dwa kierunki: informatykę oraz produkcję gier wideo. Studia trwają w sumie pięć lat, a ja właśnie ukończyłem czwarty rok. To moja pierwsza praca skoncentrowana na programowaniu i jestem naprawdę podekscytowany możliwością wykorzystania w praktyce wiedzy zdobytej podczas studiów.
Rojin
W zeszłym roku moja koleżanka dostała ofertę stażu IAESTE i pojechała do Wiednia. Dowiedziałam się o tym od niej i postanowiłam spróbować. Aby dostać się do programu, musiałam zdać test z języka angielskiego oraz przejść wewnętrzną rozmowę kwalifikacyjną, a dopiero potem mogłam przeglądać oferty staży z różnych krajów i firm. Oferta MakoLab wydała mi się naprawdę interesującą szansą na zdobycie doświadczenia w testowaniu oprogramowania. Przyjrzałam się temu, co oferuje firma, i spodobała mi się kultura organizacyjna oraz to, że pracuje się tu dla dużych, globalnych marek. Poza tym uważam, że Polska to piękny kraj i naprawdę chciałam go odwiedzić. I nie zawiodłam się! Zostałam bardzo ciepło przyjęta i naprawdę polubiłam wasz kraj!
Gerard
Jestem na drodze do zdobycia tytułu naukowego w dziedzinie IT i chciałem zdobyć pierwsze doświadczenie w świecie komercyjnym. Zawsze wiedziałem, że będę pracował w środowisku międzynarodowym i tego rodzaju staż wydawał mi się jak najbardziej odpowiednim sposobem na rozpoczęcie mojej przygody z IT. MakoLab wypadł najlepiej spośród wszystkich ofert, jakie otrzymałem. Jesteście dużą firmą i macie prężnie działający zespół zapewnienia jakości. Słyszałem też, że aby wejść do świata IT, trzeba zacząć od testowania, jeśli chce się później zostać prawdziwym ekspertem. Kiedy już wybrałem firmę, odbyłem rozmowę z kierownikiem działu QA, Dominikiem Smajkiem. Trwała prawie godzinę i tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że podjąłem dobrą decyzję.
Rojin
Będę w Łodzi przez dwa miesiące.
Gerard
Ja jestem tu przez trzy miesiące. Dokładnie do 23 października.
Rojin
Uwielbiam spacerować, chodzić po okolicy. Interesuję się też muzyką. Gram na pianinie.
Gerard
Skoro moje studia są związane z produkcją gier wideo, nikogo nie zdziwi, że jednym z moich zainteresowań są gry wideo… choć to nie wszystko! Możecie mnie też znaleźć zatopionego w powieści fantasy albo tworzącego grę fabularną opartą na Dungeons and Dragons. Lubię też wyrwać się na siłownię dwa lub trzy razy w tygodniu, żeby trochę się poruszać. To świetny trening dla ciała i idealny czas odpoczynku dla mózgu, i naprawdę cenię sobie tę formę aktywności.

Bardzo cenimy sobie możliwość goszczenia tych młodych ludzi, pełnych entuzjazmu, zaangażowania i otwartości na nowe wyzwania. Cieszymy się, że to właśnie u nas mogą zdobywać pierwsze doświadczenia i poszerzać swoją wiedzę. Warto jednak zaznaczyć, że to nie tylko oni uczą się od nas. My również uczymy się od nich. Choćby ich niesamowitego podejścia do życia, uśmiechu, który nie znika z ich twarzy, i błysku w oczach, który pojawia się na samą myśl o nowych horyzontach!
