
Pracuje w MakoLab od listopada 2017 roku. Wielozadaniowość jest dla niej naturalną cechą, a do tego jest ekspertką w wyszukiwaniu potencjału do usprawnień i rozwoju. Poznajcie kierowniczkę linii Financial Software Solutions (FSS), Kasię Gorzechowską!
Insights rozmawiał z kilkoma członkami zespołu FSS, którzy wyrażali się o niej w samych superlatywach!
Następnie porozmawialiśmy z samą Kasią.
Opowiedz nam coś o sobie, Kasiu.
Studiowałam elektronikę i telekomunikację, specjalizując się w systemach mikroprocesorowych, a studia magisterskie z informatyki ukończyłam w Wielkiej Brytanii. Więc szczerze mówiąc, nigdy nie przypuszczałam, że zostanę menedżerem. Chociaż, kiedy się nad tym zastanawiam, często angażowałam się w organizowanie różnych działań… Nie umiem żyć bez kontaktu z innymi ludźmi i nie chcę umieć… więc może ta rola była mi przypisana od samego początku?
Po ukończeniu studiów zostałam w Wielkiej Brytanii, gdzie pracowałam dla Telent, tworząc narzędzia wspierające pracę inżynierów, ale dość szybko zaczęłam tęsknić za Polską. Dwa lata później wróciłam i zaczęłam pracować dla firmy telekomunikacyjnej jako pisarz techniczny, będąc łącznikiem między deweloperami a inżynierami konfigurującymi sieci telekomunikacyjne. Wkrótce potem nieformalnie kierowałam zespołem. Potem zostałam formalnym liderem zespołu i kierownikiem projektu. Może częściowo dlatego, że wciąż angażowałam się w różne inicjatywy i projekty firmowe, ktoś powiedział mi, że jeden z obszarów biznesowych szuka menedżera i zasugerował, że warto by było aplikować. I tak się stało. Po procesie rekrutacji wewnętrznej, który z pewnością nie był łatwy, otrzymałam tę rolę.
Czy zarządzanie zespołem programistów jest trudne? Jakie są wyzwania?
Każda praca ma swoje wyzwania. W tej roli jedno jest pewne: każdy dzień jest inny, przynosi nowe problemy, ale i nowe sukcesy. Wszyscy jesteśmy różni. Wszyscy mamy własne oczekiwania i utrzymanie zadowolenia wszystkich nie jest łatwe. Myślę, że najtrudniejsze może być takie podejście do współpracy z ludźmi, które uwzględnia zarówno ich entuzjazm, jak i wymagania biznesowe. Czy nam się to podoba, czy nie, nie pracujemy dla organizacji charytatywnej, a zadowoleni klienci są równie istotni.
Co najbardziej lubisz w swojej pracy?
Czy mogłoby być łatwiejsze pytanie?! Kontakt z ludźmi, zdecydowanie… i to jest coś, za czym ogromnie tęskniłam przez ostatnie osiemnaście miesięcy. Tyle tematów, dużych i małych, które aż proszą się o to, by omówić je przy kawie albo naszkicować na tablicy, ale teraz, niestety, większość z tego odbywa się przez Teams.
Co robisz po pracy? Masz jakieś szczególne hobby?
Uwielbiam jeździć na nartach, windsurfing i kitesurfing. Trochę uciążliwe jest to, że te sporty są sezonowe i można je uprawiać tylko w odpowiednim miejscu, ale jakoś sobie radzę. Poza tym bardzo lubię podróżować, poznawać inne kultury, a zwłaszcza odkrywać różne kuchnie. No i oczywiście dużo czasu spędzam z dziećmi. Powoli zarażam je swoimi pasjami. I, co nie mniej ważne, spotkania ze znajomymi dają mi zastrzyk energii do codziennego życia.

Pozostaje mi już tylko polecić, żebyście sami spróbowali pracy z Kasią! Sprawdźcie nasze oferty pracy!
