MakoLife

Wielozadaniowość, niezawodna pomoc i poczucie humoru!

Pracuje w MakoLab od listopada 2017 roku. Wielozadaniowość jest dla niej naturalną cechą, a do tego jest ekspertką w wyszukiwaniu potencjału do usprawnień i rozwoju. Poznajcie kierowniczkę linii Financial Software Solutions (FSS), Kasię Gorzechowską!

Insights rozmawiał z kilkoma członkami zespołu FSS, którzy wyrażali się o niej w samych superlatywach!

Przychodzę do niej z beznadziejnymi sprawami, a ona zawsze znajdzie sposób, żeby pomóc… ze wszystkim! Jak ona to robi? Serio, nie mam pojęcia. Zawsze znajdzie miejsce na twoją sprawę na swojej długiej liście „do zrobienia”. Kasia nie widzi problemów, widzi wyzwania. Czasem łagodzi rozsierdzone męskie temperamenty, a czasem komuś… wytyka szczegóły, o których my, faceci, nie mamy zielonego pojęcia. Zawsze gra w otwarte karty i doceniam też to, że obdarza ludzi zaufaniem, że widzi w każdym potencjał i pokazuje każdemu jego własną drogę do przodu. Dla mnie jest zdecydowanie właściwą osobą na właściwym miejscu w MakoLab.
Radosław Urbaniak, Project Manager
Kasia to niezwykle profesjonalna osoba, mocno skupiona na tematach, którymi się zajmuje… a często jest ich cała masa naraz, i wszystkie pilne. Jednocześnie zachowuje bardzo pozytywne nastawienie, oferując poczucie humoru, uśmiech i zrozumienie w sprawach dotyczących jej zespołu. Menedżer, który pozostał człowiekiem! Szacunek!
Jacek Wiślicki, Senior Java Developer
Współpracuję z Kasią już od kilku lat i zawsze zaskakuje mnie to, jak udaje jej się skutecznie realizować tak wiele zadań mniej więcej w tym samym czasie. Rekrutacja, nowe wyceny, ogólne sprawy dotyczące firmy, rozwiązywanie problemów w zespole i w projektach… wszystko to w jednej osobie. Jej oko do szczegółów jest niezawodne, ale potrafi też spojrzeć na pojawiające się kwestie z perspektywy osoby z zewnątrz. Trzeba jednak zaznaczyć, że mimo tej niezwykłej skuteczności w wykonywaniu swojej pracy i rozwiązywaniu problemów, dla Kasi zawsze na pierwszym miejscu są ludzie, z którymi pracuje. Nigdy nie umknie jej wyczucie potencjalnie trudnej sytuacji i reaguje odpowiednio, zanim ta w ogóle da o sobie znać. Kiedy pracuje się z Kasią jako swoim menedżerem, nie ma się poczucia typowego układu szef–pracownik. To dużo bardziej poczucie, że jest ona przy tobie, gdy tylko pojawi się jakikolwiek problem.
Michał Rospierski, Project Manager

Następnie porozmawialiśmy z samą Kasią.

Opowiedz nam coś o sobie, Kasiu.

Studiowałam elektronikę i telekomunikację, specjalizując się w systemach mikroprocesorowych, a studia magisterskie z informatyki ukończyłam w Wielkiej Brytanii. Więc szczerze mówiąc, nigdy nie przypuszczałam, że zostanę menedżerem. Chociaż, kiedy się nad tym zastanawiam, często angażowałam się w organizowanie różnych działań… Nie umiem żyć bez kontaktu z innymi ludźmi i nie chcę umieć… więc może ta rola była mi przypisana od samego początku?

Po ukończeniu studiów zostałam w Wielkiej Brytanii, gdzie pracowałam dla Telent, tworząc narzędzia wspierające pracę inżynierów, ale dość szybko zaczęłam tęsknić za Polską. Dwa lata później wróciłam i zaczęłam pracować dla firmy telekomunikacyjnej jako pisarz techniczny, będąc łącznikiem między deweloperami a inżynierami konfigurującymi sieci telekomunikacyjne. Wkrótce potem nieformalnie kierowałam zespołem. Potem zostałam formalnym liderem zespołu i kierownikiem projektu. Może częściowo dlatego, że wciąż angażowałam się w różne inicjatywy i projekty firmowe, ktoś powiedział mi, że jeden z obszarów biznesowych szuka menedżera i zasugerował, że warto by było aplikować. I tak się stało. Po procesie rekrutacji wewnętrznej, który z pewnością nie był łatwy, otrzymałam tę rolę.

Czy zarządzanie zespołem programistów jest trudne? Jakie są wyzwania?

Każda praca ma swoje wyzwania. W tej roli jedno jest pewne: każdy dzień jest inny, przynosi nowe problemy, ale i nowe sukcesy. Wszyscy jesteśmy różni. Wszyscy mamy własne oczekiwania i utrzymanie zadowolenia wszystkich nie jest łatwe. Myślę, że najtrudniejsze może być takie podejście do współpracy z ludźmi, które uwzględnia zarówno ich entuzjazm, jak i wymagania biznesowe. Czy nam się to podoba, czy nie, nie pracujemy dla organizacji charytatywnej, a zadowoleni klienci są równie istotni.

Co najbardziej lubisz w swojej pracy?

Czy mogłoby być łatwiejsze pytanie?! Kontakt z ludźmi, zdecydowanie… i to jest coś, za czym ogromnie tęskniłam przez ostatnie osiemnaście miesięcy. Tyle tematów, dużych i małych, które aż proszą się o to, by omówić je przy kawie albo naszkicować na tablicy, ale teraz, niestety, większość z tego odbywa się przez Teams.

Co robisz po pracy? Masz jakieś szczególne hobby?

Uwielbiam jeździć na nartach, windsurfing i kitesurfing. Trochę uciążliwe jest to, że te sporty są sezonowe i można je uprawiać tylko w odpowiednim miejscu, ale jakoś sobie radzę. Poza tym bardzo lubię podróżować, poznawać inne kultury, a zwłaszcza odkrywać różne kuchnie. No i oczywiście dużo czasu spędzam z dziećmi. Powoli zarażam je swoimi pasjami. I, co nie mniej ważne, spotkania ze znajomymi dają mi zastrzyk energii do codziennego życia.

Pozostaje mi już tylko polecić, żebyście sami spróbowali pracy z Kasią! Sprawdźcie nasze oferty pracy!

18th November 2021
4 Czas czytania
Autor(zy)

Kamila Braszak

Specjalista ds. employer brandingu

Więcej wpisów Insights