
Dołączył do MakoLab w 2021 roku. Jeśli brałeś udział w naszym ostatnim webinarze „Wszystkie nasze projekty się udają. Czemu? DevOps po MakoLabowemu”, to już go znasz. Jest członkiem zespołu MakoLab Operations, ale to nie wszystko – prowadzi także bar Spaleni Słońcem, studiuje na uniwersytecie… i jakoś udaje mu się jeszcze znaleźć czas na poważne treningi piłkarskie! Jeśli zastanawiasz się, jak on to wszystko ogarnia, nie martw się – my też się zastanawiamy!
W tym tygodniu Insights rozmawia z Adamem Kupczakiem z zespołu DevOps w MakoLab.
Kiedy szukałem pracy na samym początku swojej ścieżki zawodowej, najbardziej liczyła się dla mnie możliwość rozwoju i zdobycia jak najszerszego zakresu umiejętności. Praca w zespole MakoLab DevOps dała mi to z nawiązką! Przez niecały rok zdobyłem tak wiele kompetencji technicznych i biznesowych. Odkryłem, jak działa firma, poszczególne działy i zespoły, nie mówiąc już o tym, kim są ci tajemniczy klienci. Praca w takiej firmie to czysta przyjemność!
To w rzeczywistości jest jeszcze bardziej intensywne. (Uśmiecha się) Na początku roku objąłem stanowisko managera w barze, w którym wcześniej pracowałem jako barman przez cztery lata. To oznacza, że gdy kończę dzień w MakoLab, zmieniam kapelusz i zaczynam prowadzić Spaleni Słońcem. Praca za barem to dla mnie teraz raczej hobby. Robię to, gdy brakuje rąk do pracy w weekend albo gdy potrzebna jest pomoc. Między tym wszystkim staram się jak najlepiej łączyć to ze studiami i treningami piłkarskimi.
Wiele osób mnie o to pyta, ale ten styl życia po prostu mi odpowiada. Na koniec dnia czuję się zmęczony, ale mam też poczucie, że był to dzień dobrze wykorzystany. Rano wstaję z planem, co muszę zrobić danego dnia, i po prostu to robię.

Jestem ogromnie wdzięczny zespołowi i firmie za to, jak bardzo mi w tym pomagają. Studiuję w trybie stacjonarnym, co czasem wymaga pracy w nietypowych godzinach, żebym mógł pojawić się na uniwersytecie, kiedy trzeba. Koledzy często mnie zastępują, gdy na przykład muszę pisać kolokwium. Naprawdę mam szczęście, że jestem otoczony ludźmi, którzy rozumieją moją sytuację i wspierają mnie, żebym mógł skończyć studia. Uważam, że podjąłem bardzo dobrą decyzję, wybierając pracę w trakcie studiów, a fakt, że udaje mi się to wszystko łączyć, to w dużej mierze zasługa firmy i zespołu.
Adam jest żywym przykładem tego, że można łączyć pracę… a nawet dwie… nie tylko ze studiami, ale też z poważnym hobby, bez popadania w szaleństwo! Wręcz przeciwnie! A wszystko, co widzieliśmy, pokazuje nam, że robienie tego wszystkiego w niczym nie przeszkadza w byciu fantastycznym… i szczęśliwym… człowiekiem!
